Właściciel ustawia klocki
Przed warsztatem zapisujemy z Tobą, czego klient naprawdę od Was chce, po co do Was przychodzi i co ma się wydarzyć w rozmowie. Twoje zasady, nie nasze.
Dla kogo osoby, które sprzedają i rozmawiają z klientami: doradcy, handlowcy, obsługa
Automat zdejmie z zespołu przepisywanie i pilnowanie terminów. Ten warsztat sprawia, że odzyskany czas idzie tam, gdzie zarabia firma: w rozmowę z klientem. Bez skryptów do wykucia i bez sztuczek.
W firmach, z którymi pracujemy, widać to wyraźnie: zespół ma wreszcie wolne godziny — i wraca z nimi do skrzynki. Telefon do klienta przegrywa z mailem, który „trzeba tylko szybko ogarnąć”. Rozmowa w cztery oczy czeka, bo jest trudniejsza niż papier.
Przed warsztatem zapisujemy z Tobą, czego klient naprawdę od Was chce, po co do Was przychodzi i co ma się wydarzyć w rozmowie. Twoje zasady, nie nasze.
Trenujemy na prawdziwych sytuacjach z Waszych ostatnich tygodni. Rozmowa z klientem staje się czymś znanym — a nie czymś, czego się unika.
Ustalamy, kiedy w tygodniu są rozmowy z klientami, żeby nie wygrywał z nimi każdy pilny mail.
Nowa osoba w zespole uczy się z zasad, a nie z pamięci najstarszego kolegi.
Sortowanie zapytań, przepisywanie danych, przypomnienia po ofercie.
Rozmowa, zaufanie, wyczucie klienta, decyzja o wyjątku.
Zrób tylko pierwszą połowę — a godziny rozpłyną się w skrzynce.
Opowiesz, gdzie u Was gubią się rozmowy z klientami. Powiemy wprost, czy ten warsztat ma sens — i czy lepiej zacząć od Mapy.
Papier może poczekać. Klient nie.