Warsztat 03 · Architektura Odzyskanego Czasu

Odzyskany czas bez planu wraca do starej roboty.

Dla kogo decydenci: właściciel, wspólnicy, menedżerowie · online

Sesje online z Tobą i osobami, które decydują. Przechodzimy całą konstrukcję firmy — ludzi, role, przepływ decyzji — i ustalamy, dokąd mają trafić godziny odzyskane z automatyzacji. Konkretnie: kto, ile godzin, na co.

Dlaczego ten warsztat

Każda automatyzacja coś oddaje. Pytanie, komu.

Godzina tu, dwie tam. Jeśli nikt nie zdecyduje, co z nimi zrobić, rozpływają się. Ludzie wypełniają je starymi nawykami — albo boją się, że są już niepotrzebni.

Odzyskany czas bez planu zatacza pętlę i wraca do starej pracy. Z planem trafia do trzech miejsc: klienci, oferta, kierunek firmy. BEZ PLANU odzyskany czas stara robota, tylko wolniej Z PLANEM odzyskany czas rozmowy z klientamirozwój ofertykierunek firmy Bez planu odzyskany czas wraca do starej pracy. Z planem trafia do klientów, oferty i kierunku firmy. BEZ PLANU odzyskany czas stara robota, tylko wolniej Z PLANEM odzyskany czas rozmowyz klientami rozwójoferty kierunekfirmy
Te same godziny. Różnica jest jedna: czy ktoś je przydzielił.

Praca rośnie, żeby wypełnić czas.

Odzyskane 10 godzin bez przydziału zapełni się tą samą robotą, tylko wolniej.

Gdy idzie szybciej, robi się tego więcej.

Szybsza obsługa zachęca do brania więcej tej samej pracy, a nie do zmiany. Wracasz do sobót, tylko z droższymi narzędziami.

Procesy wracają do kształtu firmy.

Jeśli zmienisz proces, a nie zmienisz, kto z kim rozmawia i kto decyduje, po miesiącu wszystko wróci do starego.

Co robimy na sesjach

Nie wystarczy automatyzować. Trzeba przydzielić.

  1. 01

    Trzy szuflady

    Każde ważne zadanie trafia do jednej: robi maszyna · maszyna przygotowuje, człowiek zatwierdza · robi tylko człowiek.

  2. 02

    Dokąd trafi czas

    Osoba po osobie: ile godzin tygodniowo i na co — rozmowy z klientami, rozwój oferty, wdrożenie nowej osoby, myślenie o kierunku.

  3. 03

    Kto z kim i kto decyduje

    Przechodzimy konstrukcję firmy: role, przekazania i decyzje, które dziś wracają do Ciebie.

  4. 04

    Jak powiemy i zmierzymy

    Plan rozmowy z zespołem i miary od pierwszego dnia: ile godzin wróciło i gdzie poszły.

Robi maszyna

Powtarzalne, przewidywalne, bez wyjątków. Przepisywanie, sortowanie, przypomnienia.

Maszyna przygotowuje, człowiek zatwierdza

Szkic oferty, propozycja odpowiedzi, wycena do sprawdzenia. Decyzja zostaje u ludzi.

Robi tylko człowiek

Rozmowa, zaufanie, wyjątek, kierunek. Tu idzie odzyskany czas.

Co zostaje

Plan, który zespół przyjmie jako ulgę.

Z czym wychodzisz
  • Mapą zadań w trzech szufladach.
  • Planem przydziału odzyskanego czasu, osoba po osobie.
  • Obrazem konstrukcji firmy po zmianie: kto z kim rozmawia i kto decyduje.
  • Planem rozmowy z zespołem.
  • Miarami, które pokażą, czy to działa.

Ludzie przyjmują zmianę, gdy wiedzą, co zyskują. Zaczynamy od pracy, która ich obciąża — wtedy zmiana jest ulgą, a nie kontrolą.

Pytania

Najczęściej pytacie o to.

Dlaczego online?
Bo to praca dla kilku decydentów, nie dla całego zespołu. Krótsze sesje online łatwiej wpasować w kalendarz właściciela i wspólników niż cały dzień poza firmą.
Czy to ma sens przed automatyzacją?
Tak. Najlepiej zaplanować, dokąd pójdzie czas, zanim się go odzyska. Wtedy pierwsze wolne godziny od razu mają swoje miejsce.
Kto bierze udział?
Osoby, które decydują: właściciel, wspólnicy, menedżerowie. Zespół poznaje wynik w zaplanowanej z nami rozmowie.
Ile to kosztuje?
Zależy od liczby sesji i wielkości firmy. Zakres i koszt ustalamy po rozmowie.
Pierwszy krok

Jeden mądry ruch zarządu daje więcej niż dziesięć narzędzi.

Zacznij od rozmowy. Powiemy wprost, czy sesje mają u Ciebie sens teraz, czy dopiero po Mapie.

Wolność to nie wolne godziny. To godziny, które mają kierunek.