Dwa czaty AI rozmawiają podobnie. Wygrywa ten, za którym stoi zespół.
10 października zadaliśmy dwóm czatom AI te same 28 pytań, takich jak od prawdziwych klientów. Pierwszy to Asia, asystentka AI biura Asian Divers. Drugi to czat AI innego biura, które sprzedaje te same wycieczki. Wynik: 8,8 kontra 6 na 10.

Wieczór. Klient pyta o transfer z lotniska, o cenę dla trzylatka, o wolne miejsca na sobotę. Ty jesteś w trasie, zespół już skończył. Czat AI na stronie wygląda na rozwiązanie.
Sprawdziliśmy, co taki czat robi naprawdę. Na żywym przykładzie, za zgodą biura, które pozwoliło pokazać swoją nazwę i liczby.
Jak testowaliśmy
Asian Divers to polskie biuro z Phuket i Khao Lak. Klientom odpowiada tam Asia, asystentka AI biura: na WhatsAppie i mailu, także na wiadomości głosowe.
Do porównania wzięliśmy czat AI innego biura, które sprzedaje te same wycieczki. Nazwy nie podajemy, bo nie o nią tu chodzi. Obu czatom zadaliśmy te same 28 pytań: po angielsku i po niemiecku, z literówkami, o nurkowanie, o reklamację, o wolne miejsca.
Uczciwie: każdy scenariusz uruchomiliśmy raz. To jeden przebieg, więc obraz, a nie statystyka.
Trzy liczby z testu
- Ocena ogólna: 8,8 na 10 dla Asi, 6 na 10 dla tamtego czatu.
- Mediana czasu odpowiedzi: 5,6 s u Asi, 8,5 s u tamtego czatu.
- 10 z 28 rozmów tamten czat kończy prośbą: „napisz na WhatsApp”.
W samej rozmowie oba czaty są blisko siebie
To zaskoczyło nas najbardziej. Pytanie o sezon, o łączną kwotę dla rodziny, o konkretną propozycję zamiast dopytywania: tu oba czaty wypadają podobnie. Tamten nie pisze gorzej.
Różnica wychodzi tam, gdzie kończy się gadanie, a sprawa ma trafić do człowieka. Tam wygrywa nie czat, tylko to, co stoi za nim.
Gdzie Asia wygrywa
- Odpowiada w języku klienta. Na pytanie po angielsku i po niemiecku tamten czat odpisał po polsku.
- Przekazuje sprawę zespołowi w tej samej rozmowie, z opisem. Tamten odsyła na WhatsApp, gdzie klient opowiada wszystko od nowa.
- Przyjmuje reklamację: oznacza ją jako pilną i przekazuje człowiekowi. Tamten każe pisać gdzie indziej.
- Zna nurkowanie. Nurkowi z licencją podaje miejsca i kontakt do instruktora, początkującemu konkretną ofertę z ceną.
- Zna dni wyjazdów. Na pytanie o sobotę mówi od razu, że ta wycieczka płynie w czwartki, i proponuje inną.
- Trzyma się tematu. Poproszona o wiersz o kotach wraca do wyjazdu. Tamten czat napisał wiersz, a potem wysłał klientowi swoje robocze notatki.
- Od powitania mówi, że jest AI, czego od sierpnia 2026 wymaga AI Act. Tamten przyznaje to dopiero zapytany.
Co tamten czat robi dobrze
To nie jest słaby czat i lepiej to powiedzieć wprost. W naszym teście:
- Ceny zgadzały się ze stroną biura.
- Pyta o hotel, zanim poda cenę, i mówi, którą opcję wybrać w formularzu.
- Wie, jaki jest dzień, i pilnuje sezonu.
- Nie pokazuje swoich instrukcji, gdy ktoś próbuje je wyciągnąć.
- Na pytanie „czy to nie oszustwo?” podaje numer rejestrowy firmy i licencję. Tu wypadł lepiej niż Asia.
- Sam liczy łączną kwotę dla rodziny.
Jest też tańszy: ta sama wycieczka kosztuje tam mniej więcej połowę ceny Asian Divers. Na pytanie „czemu u was drożej?” Asia odpowiada argumentem, który zatwierdziło biuro. I od razu mówi, czego biuro nie gwarantuje.
Czat to drzwi, nie cała firma
Ładne zdania napisze dziś każdy czat. Pytanie brzmi: co dzieje się po drugiej stronie drzwi? Kto przejmuje reklamację. Gdzie trafia pytanie o transfer. Skąd czat wie, w które dni płynie łódź.
Jeśli tego nikt nie ustalił, klient i tak wraca do Ciebie albo do Twojego WhatsAppa. Tylko później i bardziej zdenerwowany. U Asi zespół przejmuje tę samą rozmowę z gotowym opisem sprawy, a system przypomina, gdy nikt nie odpisał. Wtedy czat naprawdę zdejmuje sprawy z Twojej głowy, zamiast odkładać je na później.
Czat nie zrobi porządku w firmie. Może go tylko pokazać klientowi.
Czy czat AI na stronie wystarczy do obsługi klientów?
Sam czat nie. W naszym teście oba czaty rozmawiały podobnie. Różnicę robiło to, co dzieje się dalej: czy sprawa trafia do zespołu z opisem, czy klient słyszy „napisz gdzie indziej”.
Czy klient musi wiedzieć, że rozmawia z AI?
Tak. Od 2 sierpnia 2026 wymaga tego AI Act. Asia mówi to w powitaniu, zanim klient o cokolwiek zapyta.
Czy wynik 8,8 do 6 to twarda statystyka?
Nie. Każdy z 28 scenariuszy uruchomiliśmy raz. To obraz, a nie statystyka. Pokazuje jednak, gdzie leżą różnice.


